Niezwykle interesujący finał
Niespełna 19-letnia Mboko uchodzi za jedną z najbardziej obiecujących zawodniczek kobiecego touru, jednak dopiero turniej WTA 1000 w Montrealu przyniósł jej pierwsze tak imponujące osiągnięcie na najwyższym poziomie. Do finału awansowała po efektownej serii zwycięstw, pokonując m.in. trzy mistrzynie wielkoszlemowe: Sofię Kenin, Coco Gauff i Jelenę Rybakinę.
Naomi Osaki nie trzeba nikomu przedstawiać – jako czterokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych oraz triumfatorka m.in. w Indian Wells, Pekinie i Osace na stałe zapisała się w historii kobiecego tenisa. W 2023 roku została mamą, co oznaczało kilkumiesięczną przerwę w grze. Po powrocie była o krok od sensacyjnego zwycięstwa nad Igą Świątek w 2 rundzie Rolanda Garrosa 2024, jednak nie wykorzystała piłek meczowych.
W Montrealu Osaka już w 2 rundzie musiała bronić piłek meczowych w starciu z Ludmiłą Samsonową. Natomiast w półfinale z Clarą Tauson, Japonce udało się obronić dwie piłki setowe. Mecz z podopieczną Nathalie Tauziat był jej pierwszym występem w finale turnieju rangi WTA 1000 od 2022 roku.
Przebieg spotkania
W spotkanie zdecydowanie lepiej weszła czterokrotna mistrzyni turniejów wielkoszlemowych, która już na początku spotkania przełamała rywalkę na 2:0. Do końca pierwszego seta Osaka nie oddała przejętej inicjatywy. Japonka przy stanie 5:2 ponownie odebrała Mboko podanie i wygrała 6:2, stawiając duży krok w kierunku pierwszego tytułu od zwycięstwa w Australian Open w 2021 roku.
Kolejny set miał zupełnie inny przebieg, ponieważ pierwsze pięć gemów drugiej partii wygrywały tenisistki returnujące. Dopiero w szóstym gemie Kanadyjce udało się odskoczyć na wynik 4:2. W następnych dwóch gemach zawodniczki wzajemnie odbierały sobie podanie, ale to Mboko utrzymała przewagę przełamania i doprowadziła do stanu 1:1 w setach.
Decydujący set rozpoczął się od wzajemnych przełamań. Kanadyjka szybko jednak przejęła kontrolę nad grą, konsekwentnie wykorzystując błędy i słabości Osaki. U Japonki coraz bardziej widać było negatywne emocje, którym dawała się kilkukrotnie ponieść. Młoda zawodniczka pewnie wygrała trzeci set 6:1 i odniosła tym samym swój największy sukces w rozgrywkach WTA.

Sytuacja rankingowa
Dzięki zwycięstwu w Montrealu zawodniczka prowadzona przez Nathalie Tauziat awansowała w rankingu WTA z 85. na 24. miejsce. Mboko została również trzecią Kanadyjką w erze open, która wygrała Canadian Open – po Faye Urban (1969) i Biance Andreescu (2019).
Naomi Osaka również pnie się w górę w rankingu – awansowała z 49. na 25. miejsce. Japonka znajdzie się w nim tuż za swoją finałową rywalką. Obie zawodniczki zrezygnowały z udziału w turnieju w Cincinnati, koncentrując się na przygotowaniach do nadchodzącego US Open.
Czytaj też: https://flesz.amu.edu.pl/aktualnosci/lech-dopelnil-formalnosci-i-awansowal-do-iii-rundy-eliminacji-lm/
Obserwuj nas na YT! https://www.youtube.com/@makingofFlesz



