Niebiesko – biali wkraczają w świat kobiecego futbolu

Kibice Lecha Poznań mogą podziwiać w akcji już nie tylko piłkarzy wspomnianego klubu, ale także utalentowane piłkarki, gdyż wraz z końcem sierpnia swoją działalność we współpracy z Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu rozpoczęła kobieca sekcja piłki nożnej – Lech Poznań UAM.

Plany, aby stworzyć żeńską drużynę Kolejorza, pojawiły się już kilkanaście miesięcy temu, jednak dopiero pod koniec sierpnia tego roku dopełnione zostały wszelkie formalności i sekcja mogła oficjalnie rozpocząć swoją działalność. Pomimo iż Lech Poznań przez wiele lat był klubem wielosekcyjnym, gdzie poza piłkarzami mogliśmy podziwiać także zmagania m.in. koszykarzy czy hokeistów, nigdy nie posiadał on jednak kobiecej drużyny piłkarskiej, która pomagałaby i dawała możliwość dalszego rozwoju młodym zawodniczkom, trenującym już np. w Lech Poznań Football Academy. Dzięki działaniom podjętym przez współwłaścicielkę Lecha – Maję Rutkowską, a także władze UAM, pomysł ten udało się ostatecznie zrealizować i pod koniec ubiegłego miesiąca na stadionie przy Bułgarskiej podpisano umowę, a tym samym oficjalnie powołano do życia żeński team Lecha – Lech Poznań UAM, który w ostatni weekend sierpnia zadebiutował w III lidze.

Pierwsze sukcesy

Lechitki swój pierwszy zwycięski mecz w III lidze, będący zarazem ich debiutem na własnym boisku rozegrały w ubiegłą sobotę. Podczas tego spotkania zmierzyły się z zawodniczkami UKS Górnicza Konin. Już od pierwszego gwizdka Poznanianki nie dawały za wygraną i ostatecznie pokonały rywalki 8:0. Pochwały należą się całej drużynie, w szczególności jednak Martynie Nowaczyk, która do bramki przeciwniczek trafiała, aż trzykrotnie w 12. minucie 28. minucie i 45. minucie meczu.

Lech
Fot. Wiktoria Łabędzka

Kolejne, środowe spotkanie rozgrywane było już w ramach wojewódzkiego Pucharu Polski i choć początek meczu wcale tego nie zapowiadał, ten ćwierćfinałowy pojedynek pomiędzy Lech Poznań UAM a KU AZS UAM Poznań, także dostarczył kibicom wielu emocji. Po ponad 30 minutach gry Lechitkom w końcu udało się przełamać i za sprawą trafienia Klaudii Wojtkowiak wyszły na prowadzenie. Niestety radość niebiesko-białych, nie trwała długo, gdyż chwilę później celny strzał oddały także przeciwniczki i na tablicy wyników ponownie był remis. Przed przerwą to zawodniczki Lecha wykazały się jednak większą skutecznością i to one po raz kolejny objęły prowadzenie w tym spotkaniu. Druga połowa meczu przebiegała już ewidentnie pod dyktando zawodniczek Lech Poznań UAM, które do bramki rywalek trafiały jeszcze dwukrotnie, ustalając ostatecznie wynik spotkania na 4:1.

Pomimo słabego początku postawę swoich podopiecznych doceniła trenerka Lech Poznań UAM    – Alicja Zając:

To było trudne spotkanie, w którym graliśmy z rodzimą drużyną, z koleżankami. Jestem niezadowolona z naszego stylu, ale czasem się mawia, że nie liczy się piękna gra a wynik. I tak było tym razem. Cieszymy się ze zwycięstwa, wyciągamy wnioski. Super, że dziewczyny wchodzące na zmianę zaprezentowały się z dobrej strony. I niech ta rywalizacja w zespole też będzie, bo mamy naprawdę dużo wartościowych zawodniczek z ogromnym potencjałem.

Alicja Zając
Lech
Fot. Wiktoria Łabędzka

Zawodniczki jak i trenerka z nadzieją patrzą w przyszłość i nie zwalniają tempa. Już w tę niedzielę (12 września) udadzą się do Szczecina, gdzie czeka je kolejne ligowe spotkanie, tym razem z Olimpią II Szczecin.

Udostępnij!
Share on facebook
Share on linkedin
Share on pocket

Podobne posty

Skontaktuj się z nami!

Kto pyta nie błądzi

flesz.wnpid@gmail.com

Zapisz się do newslettera Flesza

Bądź na bieżąco z nowościami w akademickim świecie i otrzymuj od nas podsumowania tygodnia!

* Pole obowiązkowe